W Bytomiu powstają wspomagane mieszkania dla osób z niepełnosprawnością
Bytomskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej spełnia swoje wielkie marzenie. W ramach dofinansowanego przez PFRON projektu Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych przy ul. Długiej w Stroszku buduje mieszkania oraz zaplecze dla kadry wspierającej funkcjonowanie mieszkańców z niepełnosprawnością.
Działalność BSPDiMN
Od prawie 30 lat bytomskie stowarzyszenie koncentruje się na pomocy dzieciom i młodzieży z niepełnosprawnością, ucząc ich samodzielności, rozwijając talenty i wspierając ich rodziców i opiekunów. Zaangażowanie i praca BSPDiMN, zaowocowała utworzeniem Świetlicy Terapeutycznej, Warsztatu Terapii Zajęciowej, Klubu Integracyjnego i Zakładu Aktywności Zawodowej. Rehabilitacją społeczną i zawodową objętych jest 150 osób ze znacznym i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.
– Jednym z naszych niespełnionych marzeń była budowa mieszkań wspomaganych dla naszych podopiecznych. Sama jestem mamą dorosłego, niepełnosprawnego w stopniu znacznym syna. Jak wielu rodzicom dzieci z niepełnosprawnością, towarzyszy strach o to, co stanie się z moim dzieckiem kiedy mnie zabraknie. Wraz z tym projektem pojawia się nadzieja na godne życie dla naszych dzieci – mówi Teresa Brodziak, prezeska Bytomskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej.
Grunt od miasta – dofinansowanie z PFRON
W 2023 roku gmina Bytom przekazała stowarzyszeniu w użyczenie grunt pod budowę mieszkań przy ul. Długiej w Stroszku. To około 5,9 tys. mkw, na których powstaje nowoczesny dwukondygnacyjny, w pełni dostępny wielorodzinny budynek, w którym zamieszkają osoby z niepełnosprawnością z wysoką potrzebą wsparcia.
Niepełnosprawny u Siebie – infrastruktura Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych, bo tak nazywa się realizowany w Bytomiu projekt, otrzymał dofinansowanie w wysokości 7,5 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach Programu „Samodzielność – Aktywność – Mobilność!” Wspomagane Społeczności Mieszkaniowe.
– Łącznie powstaje tu 12 w pełni wyposażonych mieszkań jednopokojowych z aneksem kuchennym i łazienką, dostosowanych do potrzeb osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Nie zabranie też mieszkania i zaplecza dla kadry wspierającej oraz części wspólnej, która będzie sprzyjać integracji mieszkanek i mieszkańców naszego domu – wymienia Teresa Brodziak.
Roboty budowlane nie dotyczą tylko wnętrza lecz także zagospodarowanie terenów wokół budynku. Tu powstaje prawdziwa samodzielność To nie są zwykłe lokale. To miejsce dla tych, którzy potrzebują wsparcia, ale chcą żyć samodzielnie, godnie i na własnych zasadach. Ma im w tym pomóc przyjazna, pozbawiona barier architektonicznych przestrzeń oraz indywidualnie dobrane usługi wspierające, terapeutyczne i rehabilitacyjne.
Co ważne, projekt ma przeciwdziałać izolacji mieszkańców i uniezależnieniu ich od opiekunów. Mieszkańcy otrzymają pomoc dostosowaną do indywidualnych potrzeb – od wsparcia w czynnościach codziennych, przez rehabilitację, aż po wspomagane podejmowanie decyzji. Strach rodziców o przyszłość dziecka z niepełnosprawnością to jedno z najtrudniejszych uczuć, z jakim się mierzą.
– Jedna z mam naszego podopiecznego choruje. Obiecaliśmy jej, że gdy przyjdzie ten czas zaopiekujemy się jej dzieckiem. Zamieszka w naszym domu. Przyjęła to z ulgą mówiąc, że teraz może w spokoju przeżyć dni, które jej jeszcze zostały – opowiada Teresa Brodziak.
Zakończenie inwestycji zaplanowane zostało na koniec tego roku. W planach jest już budowa drugiego budynku.
















Dodaj komentarz