Rozwój przemysłu motorem napędowym miasta. Kolejna prelekcja już 27 maja

Czas czytania: 8 min.

Wystarczyło pięćdziesiąt lat, aby ludność Bytomia powiększyła się dziecięciokrotnie – z 4 932 mieszkańców w 1850 roku aż do 51 404 w 1900 roku. Niewątpliwie wpływ na tak duży wzrost liczby mieszkańców miasta miały powstające nowe zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne zakłady, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa. To one dawały nowe miejsca pracy oraz zachęcały mieszkańców innych miast, ale także wsi do osiedlania się w Bytomiu. Wzrost liczby ludności wpłynął również na inne dziedziny życia w mieście, takie jak: budownictwo czy rozwój kolei. Powstające nowe obiekty użyteczności publicznej, kamienice, osiedla robotnicze, szkoły, ale również rozwój tramwajów miejskich i kolei świadczył o potędze Bytomia w drugiej połowie XIX wieku i w XX wieku.

O tym właśnie była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się w środę 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Za nami prelekcja o przemyśle

„Wpływ przemysłu na rozwój Bytomia w XIX i XX wieku” to kolejny ciekawy temat, który przybliżył historyk Tomasz Sanecki, autor książek o Bytomiu oraz portalu Mój Historyczny Blog. W ramach wykładów z cyklu „Dziedzictwo poprzemysłowe Bytomia jako cenny zasób kulturowy, ekonomiczny i architektoniczny miasta”, Sanecki przedstawił zmiany gospodarcze, jakie zaszły w Bytomiu w drugiej połowie XIX i w XX wieku, a także dynamiczny wzrost ludności miasta, w którym u schyłku lat osiemdziesiątych XX wieku zamieszkiwało prawie 240 tys. mieszkańców.

– Dynamiczny rozwój miasto zawdzięczało powstającym w drugiej połowie XIX i w XX wieku zakładom przemysłowym. W mieście i na jego obrzeżach powstawały huty, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, elektrownie oraz inne zakłady przemysłowe i produkcyjne – mówił Tomasz Sanecki podczas prelekcji w Hotelu przy Skarpie. – Wraz z nimi powstawały nowe kolonie robotnicze na przełomie XIX i XX wieku, a po 1945 roku osiedla z wielkiej płyty, które dzisiaj dominują w krajobrazie miasta – podkreślał Sanecki.

Bytom „ziemią obiecaną” na Górnym Śląsku?

Dzięki przemysłowi do miasta, zwłaszcza po II wojnie światowej, przyjeżdżali skuszeni lepszymi zarobkami i możliwością otrzymania własnego „M” mieszkańcy z całej Polski. Liczba ludności Bytomia wzrastała aż do końca lat osiemdziesiątych XX wieku, gdy osiągnęła rekordowy poziom – prawie 240 tys. mieszkańców. Bytom był wówczas trzecim najludniejszym miastem w województwie katowickim, a także znajdował się w czołówce miast w całym kraju.

– To dzięki przemysłowi miasto stale się rozwijało. Oprócz nowych budynków mieszkalnych powstawały również obiekty użyteczności publicznej, jak budynek Sądu Cywilnego /obecnie Urząd Miejski w Bytomiu/, gmach Miejskiej Kasy Oszczędności /Stadtsparkasse/, Biblioteki Miejskiej /Stadtbücherei/ oraz Górnośląskiego Muzeum Krajowego /Oberschlesisches Landesmuseum/ – dzisiejszy budynek Muzeum Górnośląskiego – wyliczał podczas wykładu Tomasz Sanecki. – W Bytomiu rozbudowano również dworzec kolejowy, powstała pierwsza na Górnym Śląsku linia tramwajowa, która 27 maja 1894 roku połączyła Bytom z Piekarami Śląskim przez Rozbark i Szarlej oraz wybudowano pierwszą w Niemczech biologiczną oczyszczalnię ścieków wraz ze spalarnią /dzisiejsze obiekty przy ul. Zabrzańskiej w Zamłyniu/ – podkreślał Tomasz Sanecki.

Pod koniec XIX wieku i w XX wieku /do 1945 roku/ powstało aż siedem kopalń węgla kamiennego, działały aż cztery kopalnie rud cynku i ołowiu, kopalnia dolomitu, dwie huty i elektrownie, a także dziesiątki innych zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które były podstawą bytomskiej gospodarki.

Kolonie robotnicze, osiedla, okazałe gmachy i linie tramwajowe

Wzrost liczby ludności przyczynił się także do rozwoju budownictwa mieszkaniowego w Bytomiu i na jego obrzeżach. Powstawały kolonie robotnicze m.in. w Bobrku oraz Kolonia Zgorzelec w Łagiewnikach, nowe osiedla mieszkalne m.in. w Miechowicach, Szombierkach, Stroszku czy Rozbarku, ale również piękne, nowe gmachy budynków użyteczności publicznej jak: Muzeum Górnośląskiego, Opery Śląskiej, nowy dworzec PKP wraz z halą peronową czy Sąd Cywilny, w którym obecnie mieści się siedziba Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

To jednak nie wszystko. W mieście budowano nowe szkoły, a wraz z nimi piękne budynki dzisiejszych szkół przy al. Legionów, pl. Sikorskiego, pl. Sobieskiego, ulicy Matejki czy ulicy Moniuszki. Ponadto w Bytomiu w 1894 powstała pierwsza na Górnym Śląsku linia tramwajowa, która połączyła nieistniejący już dworzec Kolei Prawoodrzańskiej przy ówczesnej Garten Strasse /obecnie ulica Powstańców Warszawskich/ przez Rozbark, Szarlej z Piekarami Śląskimi. W 1913 roku rozpoczął funkcjonowanie także tramwaj miejski, który połączył bytomski Rynek z Karbiem, Karb z Dąbrową Miejską oraz Karb z Miechowicami.

Tramwaje w Bytomiu rozwijano również po II wojnie światowej. W 1968 roku otwarto zajezdnię w Stroszku, którą połączono linią tramwajową ze Śródmieściem. Dla mieszkańców tej dzielnicy Bytomia miało to szczególne znaczenie zwłaszcza w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, gdy powstawało tam nowe budownictwo z „wielkiej płyty”.

Śladami postindustrialnych zabytków Bytomia

To temat kolejnej prelekcji, która odbędzie się 27 maja o 17:00 w Hotelu przy Skarpie. Podczas wykładu bytomski historyk Tomasz Sanecki zaprezentuje istniejące do dzisiaj postindustrialne zabytki Bytomia, które na stałe wpisały się w krajobraz i historię miasta oraz jego dzielnic, jak również są świadkami dawnej przemysłowej świetności Bytomia.

Podczas prelekcji przedstawione zostaną m.in. zdjęcia z prowadzonych prac w Elektrociepłowni Szombierki, która przechodzi gruntowną rewitalizację. Jej efekty będziemy mogli poznać jeszcze w 2026 roku.

Wstęp wolny!

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe