Wiadomości z Bytomia

W Bytomiu powstaje Muzeum Koksownictwa

  • Dodano: 2022-07-06 07:00, aktualizacja: 2022-07-05 18:15

Z inicjatywy Koksowni Bytom, w Bytomiu powstaje Muzeum Koksownictwa. Zaczyna skromnie: od wersji wirtualnej, ale cel jest jasny: krzewić wiedzę o koksie, koksowniach i koksownikach. Jak wynika z przeprowadzonych wśród mieszkańców województwa śląskiego badań, słowo "koks" ulatuje ze społecznej świadomości. A przynajmniej w swoim pierwotnym znaczeniu.

W województwie śląskim od 2006 roku działa Szlak Zabytków Techniki, najbardziej interesująca i najpopularniejsza trasa turystyki industrialnej w Polsce, która upamiętnia historię przemysłu górniczego, kolejowego czy hutniczego. Ale nie koksowniczego.

- Szlak na początku liczył 29 obiektów związanych z historią przemysłu, z biegiem lat pojawiały się kolejne. Dzisiaj to 40 zabytków techniki i na pewno oferta będzie się powiększać i rozwijać. To musi cieszyć - mówi dr Adam Hajduga, kierownik Działu Marketingu Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, wiceprezydent Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Industrialnego (ERIH) i twórca Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego oraz jego były wieloletni koordynator.

Docelowo w zabytkowym budynku siłowni

Brak reprezentanta przemysłu koksowniczego wśród industrialnych zabytków województwa śląskiego już wkrótce się zmieni za sprawą Koksowni Bytom - mecenasa powstającego w Bytomiu-Bobrku Muzeum Koksownictwa, które docelowo znajdzie siedzibę w zabytkowym budynku siłowni po byłej Hucie Bobrek.

- Siłownia Huty Bobrek jest jedną z ostatnich pozostałości po działającym do 1994 roku przy ul. Konstytucji zakładzie w Bytomiu - Bobrku. Budynek dawnej siłowni, w którym znajdowała się elektrownia i szatnia o wymiarach 116 m na 24,5 m, powstał w dwóch etapach. Część południową zbudowano w 1900 roku, zaś północną około 1907 roku. Mimo różnicy kilku lat całość obiektu została wykonana w stylu neoromańskim. Fasada budynku jest dwukondygnacyjna. Jej górną część ozdobiono arkadami o zaostrzonych łukach - mówi Tomasz Sanecki, bytomski historyk. - Budynek ze względu na wartość historyczną jako obiekt architektury przemysłowej został wpisany 7 listopada 1984 roku do rejestru zabytków decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach - dodaje.

Element Strefy Rozwoju Inwestycji

- Rok temu spotkaliśmy się w tym samym miejscu, aby powiedzieć o tworzonej we współpracy z miastem Bytom Strefie Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej. W tym czasie Koksownia Bytom, a wcześniej MMG m.in. skupiła grunty, zabezpieczyła budynek siłowni i rozpoczęła prace projektowe. Właśnie to miejsce będzie wizytówką Strefy. Powstaną w nim powierzchnie biurowe, centrum obsługi inwestorów, centrum aktywizacji lokalnej społeczności, inkubator lokalnego biznesu oraz Muzeum Koksownictwa - wylicza Rafał Szostok, prezes Koksowni Bytom Sp. z o.o., mecenasa projektu. - W koksownictwie drzemie ogromny potencjał, wprost proporcjonalny do potencjału przemysłu stalowego, który nie istnieje bez koksu. Mamy nadzieję, że inicjatywa utworzenia Muzeum Koksownictwa zachęci młodzież do rozpoczęcia kariery w tej branży. Cały czas szukamy chętnych do pracy w naszej koksowni, która od zarania jest przemysłowym sercem tej części Bytomia - dodaje Rafał Szostok.

Co ludzie wiedzą o koksie

Na zlecenie Koksowni Bytom, Ogólnopolska Grupa Badawcza przeprowadziła badania na próbie 350 losowo wybranych dorosłych mieszkańców województwa śląskiego. Wyniki mówią same za siebie: co piąty badany nie wie, czym jest koks i zaledwie co trzeci potrafi wymienić nazwę konkretnej koksowni. Wśród młodszych respondentów wiedza na temat branży jest mniejsza.

Trafić do młodych

Wiedząc o tym, że w pierwszej kolejności z wiedzą o koksie trzeba trafić do młodych, Koksownia Bytom zrealizowała już jedną nieszablonową kampanię krzewiącą wiedzę o branży. "Najlepszy koks z Bytomia POSZUKIWANY”. Billboardy z intrygującym hasłem zalały miasto, a na ulicach pojawił się Mariusz Kałamaga z kamerą i pytał mieszkańców o koks. - Ale o co w tym wszystkim chodzi? - głowili się bytomianie. Pierwszy trop padł na kampanię nowej sieci siłowni, ale podczas Dni Bytomia wszystko stało się jasne: za nietypową akcją reklamową stoi Koksownia Bytom.

Szuka się historii, których bohaterem jest koks

Koksowni z kampanii zostało hasło: "Najlepszy koks z Bytomia”. Z kolei jej rysunkowy bohater - Super Koks dostał nowe zadanie: pomóc w zbieraniu przemysłowych historii. Jeśli historia Twojego życia lub historia któregoś z członków Twojej rodziny wiąże się z koksem, koksownią i koksownikami, można ją opowiedzieć, dołączyć zdjęcia lub filmy. Wszelkie szczegóły i dane kontaktowe są dostępne na stronie internetowej: www.muzeumkoksu.pl

Koksownia Bytom mecenasem Muzeum

Koksownia Bytom jest mecenasem Muzeum Koksownictwa, a także czynnym i dynamicznie rozwijającym się przedsiębiorstwem.

- Mimo długiej historii, Koksownia ma świetne perspektywy na przyszłość. Zakład spełnia wszystkie obowiązujące normy ekologiczne i cały czas inwestuje, żeby systematycznie zmniejszać swój wpływ na środowisko - mówi Rafał Szostok, prezes Koksowni Bytom. Koksownia Bytom kontynuuje tradycje Huty Bobrek założonej już w 1856 roku pod nazwą Vulkan.

Pierwotnie oraz przez większą część swojej historii, koksownia stanowiła integralną część huty żelaza, która w latach świetności dysponowała trzema wielkimi piecami i ośmioma martenowskimi, a także zatrudniała 5 tys. pracowników. Dzisiaj Koksownia Bytom wciąż należy do największych pracodawców w mieście. Razem z Petralaną daje pracę blisko 600 osobom. Zakłady łączy symbioza: gaz koksowniczy będący odpadem w produkcji koksu zapewnia tanią energię Petralanie. W niedalekiej przyszłości Koksownia Bytom zaoferuje tę samą tanią energię firmom, które zainwestują w tworzonej w sąsiedztwie zakładu we współpracy z Miastem Bytom Strefie Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej.

Zobacz także

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojBytom.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.