Dwaj bracia z Bytomia zostali aresztowani po brutalnym pobiciu 44-latka, grożeniu personelowi hotelu i jeździe pod wpływem alkoholu. Grozi im kara do 5 lat więzienia, a jeden z nich działał w warunkach recydywy.
Zatrzymani za brutalne pobicie
W czwartek, tuż przed 23:00, bracia w wieku 22 i 29 lat zaczęli dobijać się do drzwi jednego z mieszkań przy ulicy Katowickiej. Kiedy 44-latek zwrócił im uwagę, agresja mężczyzn tylko się nasiliła. Po otwarciu drzwi przez pokrzywdzonego, bracia brutalnie go pobili. Po incydencie odjechali z miejsca zdarzenia samochodem.
Szybka reakcja policji
Pokrzywdzony, który znał sprawców, natychmiast poinformował policję. Funkcjonariusze zatrzymali agresorów zaledwie dwie godziny później. Podczas dalszego śledztwa okazało się, że tego samego wieczoru bracia grozili również personelowi jednego z bytomskich hoteli.
Odpowiedzą przed sądem
Bracia, którzy usłyszą zarzuty pobicia, groźby karalne oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, zostali aresztowani na trzy miesiące. Ich czyny mogą im przynieść karę nawet 5 lat więzienia. Dodatkowo, 29-latek działał w warunkach recydywy, co może skutkować surowszym wyrokiem.