Funkcjonariusze prewencji z Bytomia zauważyli dwóch mężczyzn stojących przy witrynie sklepowej na ulicy Powstańców Warszawskich. Zachowywali się nerwowo, rozglądając się na wszystkie strony. Gdy policjanci zaczęli się do nich zbliżać, mężczyźni podjęli próbę ucieczki – każdy w innym kierunku. Po krótkim pościgu zostali zatrzymani i wylegitymowani.
Obaj byli poszukiwani przez sądy
Sprawdzenie danych osobowych wykazało, że zatrzymani to poszukiwani przez wymiar sprawiedliwości bracia. 34-latek miał nakaz doprowadzenia do aresztu w Bytomiu, natomiast jego 23-letni brat był ścigany dwoma listami gończymi wydanymi przez Sąd Rejonowy w Siemianowicach Śląskich. Zgodnie z decyzją sądu miał trafić do Zakładu Karnego w Wojkowicach, gdzie odsiedzi zasądzoną karę.
Narkotyki w kieszeni młodszego z braci
Podczas przeszukania u 23-latka znaleziono zbryloną białą substancję, którą poddano wstępnej analizie. Badanie wykazało, że była to metaamfetamina. W związku z tym mężczyzna oprócz zasądzonej kary pozbawienia wolności będzie odpowiadał również za posiadanie narkotyków, za co grozi mu do 3 lat więzienia.
Bracia trafią do więzienia
Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie obaj mężczyźni zostali przewiezieni do jednostek penitencjarnych, gdzie odbędą swoje wyroki. 23-latek spędzi za kratami co najmniej 5 miesięcy, a dodatkowo stanie przed sądem za posiadanie substancji odurzających.