PILNE Akt oskarżenia w sprawie nielegalnego składowania odpadów w Bytomiu
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zakończyli wieloletnie postępowanie dotyczące nieprawidłowości związanych z nielegalnym składowaniem odpadów na terenie Bytomia. Sprawa dotyczyła działalności jednej ze śląskich spółek komunalnych, która wykorzystywała dzierżawione grunty Skarbu Państwa niezgodnie z ich przeznaczeniem.
Postępowanie w tym konkretnym wątku prowadzone było od 2019 roku
Śledztwo wykazało liczne nieprawidłowości w zakresie zarządzania i nadzoru nad rekultywacją gruntów położonych na terenie Bytomia, przeznaczonych do wyrównania i uporządkowania. Jak ustalili śledczy, na rekultywowanych działkach składowano odpady w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami oraz wydanymi decyzjami administracyjnymi.
Kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności sprawy miały specjalistyczne badania gruntów, przeprowadzone z udziałem biegłego z zakresu ochrony środowiska. W ramach czynności wykonano odwierty badawcze, których analiza jednoznacznie potwierdziła zaleganie na badanych terenach odpadów komunalnych. Składowane w ten sposób odpady mogły spowodować istotne obniżenie jakości wody i powierzchni ziemi oraz negatywnie oddziaływać na środowisko roślinne i zwierzęce.
Odpowiedzialność za nieprawidłowości spoczywa na 68-letnim byłym prezesie zarządu wspomnianej spółki
Początkowo podejrzanymi były osoby pełniące funkcje kierownicze w spółce odpowiedzialnej za realizację rekultywacji. Po zgromadzeniu i analizie obszernego materiału dowodowego śledczy ustalili, że odpowiedzialność za nieprawidłowości spoczywa na 68-letnim byłym prezesie zarządu wspomnianej spółki. Mężczyzna usłyszał zarzut dopuszczenia, wbrew ciążącym na nim obowiązkom, do nielegalnego składowania odpadów w takich warunkach i w taki sposób, że mogło to spowodować istotne zagrożenie dla środowiska naturalnego. Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia wobec podejrzanego. Ponadto prokuratura wystąpiła do Prezydenta Miasta z wnioskiem o wydanie decyzji administracyjnej zobowiązującej właściwy podmiot do usunięcia odpadów znajdujących się na wskazanym terenie.
Mężczyźnie grozi teraz kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.


















Dodaj komentarz