Koty z bytomskiego schroniska czekają na wolontariuszy!
Trwa organizacja od nowa pracy bytomskiego schroniska. Na miejscu wciąż prowadzona jest inwentaryzacja, pracownicy przygotowują się do wznowienia adopcji, a chętnych na spacery z psami nie brakuje. Wolontariuszy, również w weekendy potrzebują też schroniskowe koty.
W miechowickim schronisku mieszka obecnie około setka kotów i choć są to zwierzęta bardziej niezależne od psów, tak samo potrzebują uwagi i bliskości człowieka. Obecnie w kociarni pracuje jedna wolontariuszka, która potrzebuje wsparcia również w weekendy.
– Czekamy teraz przede wszystkim na odpowiedzialnych i zaangażowanych pracowników fizycznych, którzy pomogą w pracach porządkowych – podkreślają pracownicy schroniska.
Osoby chętne do stałej współpracy ze schroniskiem mogą zgłaszać się mailowo na adres: [email protected]. Czekamy na zgłoszenia wraz z CV.
Co jest potrzebne w kociarni?
Na tę chwilę w kociarni potrzebne są maski anestetyczne, nożyczki do skracania kocich pazurów oraz zabezpieczające rękawice ochronne rozmiar M. Mile widziane są też płyny do dezynfekcji klatek i kocia karma dobrej jakości (sucha karma Brit).
Nowe domki dla kotów wolno żyjących
Opieką otoczone są też bytujące w sąsiedztwie schroniska koty wolno żyjące. Dzięki Fundacji Armia Przyjaciół przed placówką stanęły nowe, ocieplone domki. Z uwagi na wzmożony ruch osób i samochodów, koty wolno żyjące póki co pojawiają się dopiero wieczorami, kiedy jest spokojniej. Z tego też powodu, aby zapewnić kotom większy komfort, domki będą usytuowane nieco dalej od ulicy.
Pracownicy schroniska zwracają uwagę, by rozważnie wystawiać mokrą karę, która przy niskich temperaturach zamarza. Lepiej karmić suchym pokarmem, nie wkładać karmy i misek z wodę do domków oraz nie docieplać nowych budek styropianem czy kocami.




![Wyłączenia prądu w Bytomiu. Sprawdź, gdzie nie będzie prądu [26.01-31.01]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/01/free-1-1.jpg)











Dodaj komentarz