Umowa z zarządcą bytomskiego schroniska zostanie rozwiązana!

Czas czytania: 7 min.

Troska o dobro zwierząt powinna łączyć, a nie dzielić. Dlatego prezydent Bytomia podjął decyzję o rozwiązaniu umowy z zarządcą Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Niepokoje społeczne, które wzbudza kwestia zarządcy sprawiły, że schronisko przestało spełniać swoją podstawową funkcję – nie jest już azylem dla zwierząt w trudnej sytuacji.

Na decyzję w sprawie bytomskiego schroniska złożyły się także uchybienia wskazywane podczas częstych kontroli oraz brak możliwości terminowej realizacji decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii dotyczącej budowy tymczasowej kociarni.

Dobro zwierząt najważniejsze

– Dobro zwierząt jest dla nas najważniejsze, dlatego psom, kotom i zwierzętom egzotycznym przebywającym w bytomskim schronisku znajdziemy miejsca w azylach po remoncie, z dobrą infrastrukturą i opieką. W najbliższych dniach przygotujemy plan przeniesienia zwierząt. Do momentu zabezpieczenia miejsc w innych schroniskach, codziennie będziemy prowadzić kontrole, tak jak to się dzieje od początku bieżącego tygodnia – mówi Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia. – Chcę, abyśmy jako społeczność dalej zapewniali schronienie bezdomnym zwierzętom na terenie naszego miasta, ale obecna infrastruktura nie pozwoli na realizację tego zadania na poziomie, jakiego życzyłbym sobie tego ja, mieszkańcy Bytomia i wszyscy, którym los bezdomnych zwierząt nie jest obojętny. Poszukamy finansowania, tak jak zrobiliśmy to w przypadku wielu inwestycji w mieście i w przyszłości stworzymy schronisko oparte na najlepszych wzorcach – deklaruje, dodając, że warunkiem będzie znalezienie środków i formuły realizacji zadania.

Bytomskie schronisko wymaga wielomilionowych inwestycji

Część z nich rozpoczęła się za sprawą Bytomskiego Budżetu Obywatelskiego. Projekt „Stawiamy na łapy – bytomska oaza dla zwierząt” miał zostać zrealizowany w 2024 r. Niestety wyłoniony w przetargu wykonawca, którego zadaniem była budowa nowego pawilonu z salą edukacyjną, pomieszczeniami dla kotów i wybiegiem zewnętrznym oraz nowego wybiegu dla psów, nie wywiązał się z umowy i nie zrealizował zadania. Do tej pory nie udało się znaleźć wykonawcy, który dokończyłby budowę. Trwa z kolei realizacja drugiego projektu: „Razem dla zdrowia zwierząt – modernizacja schroniskowego ambulatorium” – sprzęt do ambulatorium został już zakupiony.

Schronisko pod kontrolą

W momencie, w którym do Urzędu Miejskiego w Bytomiu zaczęły napływać informacje o rzekomych nieprawidłowościach, prezydent poprosił zarządcę schroniska o wyjaśnienia. Zobowiązał też pracowników Wydziału Inżynierii Środowiska Urzędu Miejskiego do częstszych kontroli.

– Od kilku dni pracownicy Wydziału Inżynierii Środowiska są w schronisku codziennie. Odnotowujemy każdy nieposprzątany boks, każdy budzący wątpliwości objaw u psa czy kota, stan schroniskowej infrastruktury. Wszystkie uchybienia odnotowujemy. Każdy protokół kontroli zawiera konkretne zalecenia dla zarządcy – mówi Wojciech Bryś, naczelnik Wydziału Inżynierii Środowiska.

Schronisko jest też regularnie kontrolowane przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. W wyniku przeprowadzonych w latach 2024-2025 kontroli Powiatowy Lekarz Weterynarii w Katowicach wydał dwie decyzje administracyjne. Dotyczyły one kwestii związanych z leciwą schroniskową infrastrukturą – konieczności naprawy ogrodzenia, czy wyodrębnienia pomieszczeń dla kotów.

Obecnie trwa realizacja nakazów nałożonych decyzją Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej w Katowicach z grudnia 2025 r. po kontroli z 6 listopada 2025 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii zobowiązał gminę do wyodrębnienia pomieszczenia do izolowania zwierząt chorych lub podejrzanych o chorobę zakaźną, wyodrębnienia pomieszczenia na kwarantannę zwierząt – w szczególności kotów, a także zapewnienia odpowiedniego pomieszczenia dla kotów utrzymywanych w schronisku. Aktualnie w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt trwają prace związane m.in. z budową tymczasowej kociarni w specjalnie do tego przystosowywanym kontenerze.

Rękoczyny i próby samosądu

Jak czytamy w komunikacie urzędu miasta, nieufność wobec operatora bytomskiego schroniska wzrosła po serii publikacji w mediach społecznościowych – także wpisów zawierających nieprawdziwe informacje i archiwalne zdjęcia – przykładów jawnej manipulacji. Pod schroniskiem pojawiały się grupy osób, które rzucały obelgi wobec pracowników schroniska. Doszło do rękoczynów, zastraszania i kierowania gróźb karalnych. Na miejsce była wzywana policja. Nie było możliwości wydawania zwierząt do adopcji czy umożliwienia spacerów z wolontariuszami.

– Prosimy o spokój – w schronisku przebywają zwierzęta doświadczone przez los. Nie służą im manifestacje, próby wtargnięcia na teren schroniska przez płot czy próby wymierzania sprawiedliwości. Tymczasem przez rozlewający się hejt, nieprawdziwe informacje i oparte na emocjach działania, w ostatnich dniach pod schroniskiem dochodziło do niebezpiecznych sytuacji – dodaje prezydent. – Skupmy się na znalezieniu zwierzętom dobrych domów, a nie na samosądzie. Przy tak zmasowanym ataku na osoby zarządzające schroniskiem, instytucja nie spełnia swojej podstawowej funkcji – nie jest już azylem dla zwierząt w trudnej sytuacji.

Rozwiązanie umowy z zarządcą schroniska

Umowa z zarządcą Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu zostanie rozwiązana. Umowa na prowadzenie schroniska dla bezdomnych zwierząt – a także prowadzenia grzebowiska dla zwierząt, egzotarium dla zwierząt egzotycznych i miejskiej pasieki pszczół – została zawarta w 2024 r. na dwa lata z wyłonioną w przetargu firmą ANIKON Anna Kornas.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe