W 22. rocznicę śmierci jednego z najlepszych bramkarzy w historii Polski – Edwarda Szymkowiaka, na budynku klubowym Polonii Bytom odsłonięto jego pamiątkową tablicę.
Mimo mrozu, na uroczystości stawili się kibice Polonii Bytom, trenerzy, działacze, piłkarze Polonii, a syn popularnego bramkarza Marek Szymkowiak nie krył wzruszenia: Pierwszy raz widzę tę tablicę, jest piękna. Właściwa tablica na właściwym miejscu. Wzruszenia nie kryli również koledzy z boiska Edwarda Szymkowiaka.
O tym, że trzeba kultywować pamięć o tym sportowcu mówił podczas uroczystości prezydent Bytomia Piotr Koj. My tutaj wiemy, kim był Edward Szymkowiak i czego dokonał, ale jestem przekonany, że gdybyśmy zapytali o niego już kilka ulic stąd, nie każdy wiedziałby o jego istnieniu i wielkich osiągnięciach - mówił prezydent. Rzadko spotyka się, aby podczas jednego meczu wysokiej rangi bramkarz obronił trzy razu rzut karny. Szymkowiak był też najdłużej stojącym w bramce golkiperem drużyny narodowej, to świadczy o jego wielkości. Był to nie tylko wspaniały sportowiec. Wiemy, że był też wspaniałym człowiekiem.
Kibice podziękowali prezydentowi za to, że niebawem jedna z ulic w Stolarzowicach będzie nosiła imię Edwarda Szymkowiaka.
Inicjatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Kibiców Klubu Polonia Bytom.